PROTEST PRZECIWKO ZACHŁANNOŚCI KOŚCIOŁA RZYMSKO-KATOLICKIEGO W  POLSCE

Do
Kuria Biskupia w Krakowie;
Prezydent Miasta Krakowa;
Rada Miasta Krakowa;
Krakowianie i Krakowianki;
Niebo;

Komisja Majątkowa została powołana na mocy ustawy o stosunku państwa do
Kościoła Rzymskokatolickiego z maja 1989 r. (obok innych przywilejów dla
Kościoła). Miała zajmować się zwrotami ziem przejętych przez wczesne
państwo PRL z naruszeniem ówczesnej litery prawa. Połowę składu Komisji
wyznaczał Episkopat, od jej decyzji nie było możliwości odwołania, zaś
obrady Komisji miały charakter tajny.

W praktyce okazało się, że Komisja Majątkowa działała w sposób
pozbawiony jakiejkolwiek zewnętrznej kontroli, niejednokrotnie
„zwracała” Kościołowi ziemie, które nigdy do niego należały lub, które
„utracił” jeszcze w okresie zaborów. Dochodziło również do
nieprawidłowej wyceny mienia – „zwrotów” gruntów znacznie droższych od
tych utraconych. „Odzyskane” przez Kościół w wątpliwy sposób ziemie były
często natychmiastowo odsprzedawane (w celu uniknięcia ew. konsekwencji
prawnych). Na rzeczonych operacjach korzystać mieli pełnomocnicy
Kościoła (tacy jak aresztowany w ub.r. w związku z zarzutami
korupcyjnymi Marek P.), jak również – w sposób bezpośredni –
przedstawiciele kleru.

Według MSWiA Komisja Majątkowa przekazała Kościołowi 60 tys. ha ziemi,
490 budynków (w tym również szkoły, szpitale czy domy dziecka) oraz
odszkodowania finansowe na kwotę ok. 150 mln zł. Mimo braku –
jednoznacznych – oficjalnych danych, łączną wartość ziemi przejętej
przez Kościół można szacować na dziesiątki miliardów złotych. W samym
Krakowie Komisja Majątkowa miała przekazać Kościołowi ok. 400 ha ziemi,
często najdroższych działek w strategicznych miejscach Krakowa.
Summa
summarum – Kościół stał się w tym „królewskim mieście” posiadaczem ponad
1000 ha ziemi (a warto przypomnieć, że Watykan – będący siedzibą
Kościoła – ma ich jedynie 44 ha). Ziemi, która została pozyskana w
poprzednich wiekach  na drodze układów z królami i magnatami, jak
również dzięki wyzyskowi chłopów pańszczyźnianych – zobowiązanych do
darmowej pracy na rzecz tak „pana, jak i plebana”.

Komisja budziła poważne wątpliwości prawne (np. brak możliwości
odwołania od jej decyzji), w związku z czym do Trybunału Konstytucyjnego
trafiła skarga dot. trybu jej procedowania. Zanim skargę w pełnej
treści rozpatrzono, Komisja – decyzją Sejmu – została pośpiesznie
zlikwidowana na przełomie 2010 i 2011 r. Poza tym poszczególne samorządy
lokalne w Polsce nadal przekazują Kościołowi drogie grunty ziemskie po
preferencyjnych cenach (1 % wartości rynkowej), jak w przypadku ziemi
pod budowę Centrum Jana Pawła II w Krakowie – Łagiewnikach „Nie lękajcie
się” w 2010 r.

I tutaj pojawiają się pytania.
Czy jako kraj i miasto – chcemy rozwijać
się w kierunku odtwarzania stanu posiadania z okresu feudalizmu, w
którym Kościół pełnił rolę hegemona tak ziemskiego, jak i politycznego?

Czy zgadzamy się na formę niekontrolowanej reprywatyzacji, z której w
praktyce mogą korzystać jedynie największe podmioty takie, jak Kościół?
Czy wyrażamy zgodę na uległość rządzących polityków wszelkich barw i
odcieni partyjnych (na szczeblu lokalnym i krajowym) wobec pazernych
księży i biskupów oraz ich pełnomocników?
Czy chcemy ziemię państwową
lub samorządową zamieniać na kościelną?
Czy chcemy wreszcie – jako ogół
podatników, często również niewierzących bądź krytycznych wobec Kościoła
– utrzymywać z naszych wspólnych pieniędzy Kościół (według ostrożnych
szacunków państwo „łoży na tacę” rocznie ok. 5 miliardów złotych m.in.
poprzez Fundusz Kościelny)?

Apelujemy
:
DUCHOWNI – przestańcie zabiegać o tworzenie majątków na ziemi
i życie ponad stan, budujcie Królestwo Niebieskie w sercach ludzi, a
nie Królestwo Księże na Ziemi!
POLITYCY – przestańcie zabiegać o względy
duchownych i przekazywać im ziemie oraz subwencje finansowe, zajmijcie
się budowaniem dobrobytu społecznego!
WYBORCY – wybierajcie mądrze takie
osoby, które będą zbiegać o Wasze interesy, a nie o układy z lokalną
kurią czy Episkopatem!

Apel ten adresujemy również do NIEBA, ponieważ ziemskie władze w Polsce
(tak kościelne, jak i polityczne) nie są niestety zainteresowane
prowadzeniem uczciwej i nieskoncentrowanej jedynie na własnych
korzyściach materialnych – działalności publicznej.

Odgrodzę Kraków od Kościoła

KOMITET WYBORCZY RUCH PALIKOTA  Anna Grodzka, lista nr 4, miejsce nr 1